Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 maja 2010

Sałatka z wędzonej makreli

Witam po dłuższej wakacyjnej przerwie. Trochę stęskniłam się już za swoją kuchnią i za potrawami MM.

Dzisiaj mam dla Was kolejną propozycję na to, jak w diecie przemycić zdrowe ryby. Sałatka, którą proponuję jest wariacją na temat sałatki z makreli z blogu CUDAWIANKI, dostosowaną do potrzeb metody Montignaca.

Sałatka z wędzonej makreli
dwie porcje

150g wędzonej makreli
4 ogórki kiszone lub konserwowe ( najlepiej bez dodatku cukru w zalewie )
dwa jaja, ugotowane na twardo
por ( biała część )
1 - 2 łyżeczki majonezu ( bez cukru np. domowego lub Kieleckiego)
sól, pieprz do smaku



Makrelę obrać z ości i pokroić na drobne kawałki, podobnie jak jajka, pora i ogórki. Wymieszać w miseczce, dodać majonez i doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Schłodzić przed podaniem.

Tradycyjnie już sałatke dopisuję do ZDROWYCH I DIETETCZNYCH potraw na durszlaku.

piątek, 30 kwietnia 2010

Surówka z papryki i pomidorów

Dziś będzie banalnie prosto, ale pysznie

Jedna z dwóch* moich ulubionych surówek, mogłabym ją jeść z nieskończoność. Szkoda tylko, że sezon na paprykę i pomidory nie trwa przez cały rok!

* na drugą wkrótce również podam przepis

Przepis pochodzi od mojej mamy.


Surówka z papryki i pomidorów
na jedą porcję

dwie zielone papryki
dwa większe pomidory
łyżka oleju lub oliwy **
sól, spora ilość pieprzu




Paprykę i pomidora kroimi ( najlepiej w słupki ). Mieszamy z olejem, doprawiamy solą i pieprzem. Przed podaniem schładzamy.


** taka mała ilość tłuszczu nie powinna zaszkodzić, nawet jeśli surówka jest dodatkiem do węglowodanowego dania, ale dla spokoju sumienia, można w tym wypadku, pominąć olej


wtorek, 27 kwietnia 2010

Sałtka wiosenna z łososiem wędzonym

Wiosna w pełni, dni coraz dłuższe i cieplejsze. Zamiast godzinami stać przy garach, lepiej wybrać się na spacer. W takie dni, najlepsze są sałatki. Robi się je łatwo i szybko, można je zapakować w pojemnik i wziąć ze sobą na piknik.

Jeśli chcemy, żeby sałatka stanowiła cały posiłek, oprócz warzyw, musi zawierać białko. Bardzo często robię sałatki z kurczakiem czy serem. Dzisiaj wybrałam wędzonego łososia, który świetnie komponuje się z jajkami. Wystarczy dodać trochę "zielonego" i danie gotowe.





Do zrobienia sałatki zainspirowała mnie surówka z rzodkiewki z jednej z książek Anny Ciesielskiej.


Sałatka wiosenna z wędzonym łososiem

jedna większa lub dwie mniejsze porcje






2 jaja ugotowane na twardo

2 plastry wędzonego łososia

10 czerwonych rzodkiewek ( lub jedna biała rzodkiew )

1 duży pomidor lub 2 mniejsze

pęczek szczypiorku lub dymki

kilka gałązek zielonej pietruszki

1 – 2 lyżeczki majonezu bez cukru ( domowy lub np. Kielecki )

sól, pieprz, kurkuma do smaku



Wystudzone jajka obrać i pokroić razem z łososiem w większą kostkę. Rzodkiewki pokroić w półplasterki ( białą rzodkiew można zetrzeć na tarce o grubszych oczkach ), pomidora sparzyć, obrać ze skóry i również pokroić. Szczypiorek i pietruszkę poszatkować. Wszystkie składniki wymieszać w misce, dodać majonez i przyprawić do smaku. Schłodzić w lodówce.

Sałatka świetnie nadaje się na obiad jak i wczesną kolację ( ze względu na majonez, lepiej nie jeść jej późnym wieczorem ). Co więcej, można ją podawać na imprezach i gwarantuję, nikt nie zorientuje się, że je potrawę dietetyczną.

Sałatkę dodaję do akcji POTRAWY ZDROWE I DIETETYCZNE