Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tłuszczowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tłuszczowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lipca 2010

Pulpety z kapustą

Witam po długiej przerwie. Mam nadzieję, że teraz uda mi się systematycznie zamieszczać nowe przepisy, bo trochę się ich uzbierało, podczas mojej nieobecności.

Żar lejący się z nieba nie zachęca do gotowania. W taką pogodę najchętniej jadłoby się owoce i popijało jogurtowe koktajle. Ja jednak przewrotnie prezentuję lekkie pulpety z kapustą, które zapowiadałam w poprzednim wpisie.





Lekkie pulpety z kapustą
dwie-cztery porcje

400g drobiowego mięsa mielonego ( u mnie indycze )
dwa surowe jaja
pół główki średniej kapusty białej
opcjonalnie 2-3 łyżki otrębów pszennych
przyprawy ( sól, pieprz )
kilka ząbków czosnku


Kapustę umyć i drobno poszatkować. Zalać na kilka minut wrzątkiem, żeby kapusta zmiękła. W misce wymieszać surowe mięso, jaja, kapustę oraz ew. otręby. Doprawić do smaku solą, pieprzem, wcisnąć czosnek.

Masę wymieszać i formować drobne pulpety. W garnku zagotować wodę i wrzucać pulpety na wrzątek. Gotować na średnim ogniu około 20 minut ( w zależności od wielkości pulpetów ).



Można podawać z sosem pomidorowym, jogurtowym ( ale wtedy nie będzie to MM ) lub śmietanowym, z podsmażoną cebulką.

Ja zawsze po ugotowaniu podsmażam pulpety na suchej teflonowej patelni, żeby się leciutko przyrumieniły. 




sobota, 12 czerwca 2010

Sos pomidorowy do wszystkiego

Ten sos to chyba najprostszy sos na swiecie. Jego przygotowanie trwa dosłownie chwileczkę, nie dłużej niż zrobienie torebkowego sosu. Smak jest zdecydowanie lepszy od gotowców, nie mówiąc już o wartościach odżywczych i zdrowotnych.

Sos można jeść m.in z pizzą, makaronem, krewetkami, omletem. Ja ostatnio podawałam go z pulpetami, na które przepis wkleję wkrótce.

 
Sos pomidorowy do wszystkiego

puszka pomidorów obranych ze skórki ( bez dodatku cukru ) 
średnia cebula
łyżeczka oliwy
bazylia, oregano, sól, pieprz
ząbek lub więcej czosnku
ewentualnie suszone pomidory


Cebulę drobno poszatkować i zeszklić na łyżeczce oliwy ( najlepiej na patelni teflonowej ). Gdy cebula będzie gotowa, zalać ją pomidorami z puszki. Doprawić do smaku bazylią, oregano, solą, pieprzem i ewentualnie pomidorami szuszonymi. Wcisnąć ząbek czosnku ( lub więcej ) i opdarować do pożadanej gęstości.

czwartek, 10 czerwca 2010

Młoda kapusta

Uwielbiam młodą kapustę. Często jada się ją z boczkiem lub kiełbasą, zaprawioną śmietaną, zagęszczoną mąka. Dzisiaj proponuję Wam odchudzoną wersję tego przysmaku.

Młoda kapusta
dwie duże porcje

dwie mniejsze główki kapusty lub jedna duża ( użyłam POINTED CABBAGE )
dwie większe ceble
dwie łyżki koncentratu pomidorowego ( bez dodatku cukru )
łyżka oleju
zielona pietruszka lub koperek ( najlepiej dużo )
sól, pieprz do smaku



Kapuste szatkujemy i obgotowujemy w wodzie do miękkości. W tym czasie na łyżce oleju szklimy pokrojoną w kostkę cebulę.  Gdy kaputa będzie gotowa, odlewamy wodę, zostawiając tylko trochę ( chyba, że lubicie więcej sosu ). Cebulę wrzucamy do kapusty, dodajemy koncentrat, zieleninę, przyprawy i jeszcze chwileczkę dusimy.

Tak przygotowana kapusta jest świetnym dodatkiem zarówno do dań tłuszczowych, jak i węglowodanowych ( ta niewielka ilość oleju nie przeszkadza ).

czwartek, 27 maja 2010

Sałatka z wędzonej makreli

Witam po dłuższej wakacyjnej przerwie. Trochę stęskniłam się już za swoją kuchnią i za potrawami MM.

Dzisiaj mam dla Was kolejną propozycję na to, jak w diecie przemycić zdrowe ryby. Sałatka, którą proponuję jest wariacją na temat sałatki z makreli z blogu CUDAWIANKI, dostosowaną do potrzeb metody Montignaca.

Sałatka z wędzonej makreli
dwie porcje

150g wędzonej makreli
4 ogórki kiszone lub konserwowe ( najlepiej bez dodatku cukru w zalewie )
dwa jaja, ugotowane na twardo
por ( biała część )
1 - 2 łyżeczki majonezu ( bez cukru np. domowego lub Kieleckiego)
sól, pieprz do smaku



Makrelę obrać z ości i pokroić na drobne kawałki, podobnie jak jajka, pora i ogórki. Wymieszać w miseczce, dodać majonez i doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Schłodzić przed podaniem.

Tradycyjnie już sałatke dopisuję do ZDROWYCH I DIETETCZNYCH potraw na durszlaku.

środa, 12 maja 2010

Founde serowe dla leniwych

To kolejny przepis z serii banalnie prostych. Pięć minut i mamy pożywny posiłek tłuszczowy. Founde serowym dla leniwych ratuje mnie najczęściej, gdy wracam późno z pracy i nie ma czasu na normalny posiłek.


Founde serowe dla leniwych
jedna porcja

ser pleśniowy (ja używam brie o obniżonej zawartości tłuszczu )
warzywa, jako dodatek


Ser pleśniowy zapiekamy w piekarniku ( około 5 minut ) lub podgrzewamy w mikrofalówce ( jeszcze krócej ). Podajemy z warzywami, które maczamy w rozpuszczonym serze.

niedziela, 9 maja 2010

Wędzona makrela z pieca

Nie ma się co rozwodzić: wędzona makrela z pieca to chyba najszybszy obiad czy kolacja, jaki można wymyśleć. Nie jest to właściwie przepis, a propozycja podania. Pomysł nie mój, podpatrzony na jednym z forum o MM ( już niestety nie pamiętam gdzie ). Warto wykorzystać, gdy nie mamy już pomysłu, jak jeść makrelę.

Napiszę tylko, że ryby warto jeść, nawet ( a właściwie szczególnie ) te tłuste - znaczenia kwasów tłuszczowych, zawartych w rybach nie da się przecenić. Szczególnie powninni pokochać je Ci, którzy mają problemy ze zbyt dużym poziomem cholesterolu i trójglicerydów.

Wędzona makrela z pieca

wędzona makrela
piec



Makrelę położyć na folii aluminiowej i zapiekać w piekarniku w temp. 160C aż zacznie skwierczeć ( około 10 minut ). Podawać z warzywami

sobota, 8 maja 2010

Sos czosnkowy

Sos czosnkowy można zrobić w wersji tłuszczowej lub węglowodanowej. Stanowi świetne urozmaicenie posiłków.





Sos czosnkowy 
wersja tłuszczowa

dwie łyżki majonezu bez cukru ( domowy lub np. Kielecki )
dwie łyżki śmietany min. 18% tłuszczu ( zwrócicie uwagę, żeby miała mniej niż 4g węglowodanów na 100g )
2 ząbki czosnku
pęczek koperku
sól, pieprz


Czosnek przecisnąć przez praskę, koperek drobno poszatkować. Wymieszać majonez, śmietanę, czosnek i koperek oraz doprawić do smaku.

Sos w wersji tłuszczowej może być dodatkiem do mięs, jajek czy ryby.


Sos czosnkowy
wersja węglowodanowa
4 lyżki jogurtu naturalnego do 1.5% tłuszczu
2 ząbki czosnku
pęczek koperku
sól, pieprz

Czosnek przecisnąć przez praskę, koperek drobno poszatkować. Wymieszać jogurt, czosnek i koperek oraz doprawić do smaku.

Sosem w wersji węglowodanowej można polewać makaron, ryż, dania z roślin strączkowych oraz mąki pełnoziarnistej. Świetnie nadaje się jako dodatek do pizzy, na przykład tej, do której przepis wklejam powyżej ( RAZOWA PIZZA Z TUŃCZYKIEM I JOGURTEM ).








środa, 5 maja 2010

Surówka z kapusty kiszonej

Jeśli nie liczyć słodkości, ktore przedkładam nad każde inne jedzenie, moim ulubionym smakiem jest smak kwaśny. Z zup uwielbiam kapuśniak, ogórkową, szczawiową i żur, piję maślankę i kefir, zajadam się kiszonymi ogorkami. Nic więc dziwnego, że moją drugą ulubioną surówką ( pierwsza to SURÓWKA Z PAPRYKI I POMIDORÓW ), jest ta z kapusty kiszonej.

Najlepiej smakuje z tartym jablkiem, doprawiona odrobiną cukru, ale pan Montignac kręci na takie połączenia nosem. Można oczywiście posłodzić fruktozą, ale surowych owoców ( za wyjątkiem jagodowych ) nie powinno się łączyć z żadnymi posiłkami, ze względu na trudności w trawieniu.
Na razie pozostaje mi obejść się okrojona wersja surówki.


Surówka z kapusty kiszonej
jedna - dwie porcje

200g odsączonej kapusty kiszonej
jedna cebula
jedna marchewka
kmninek, gałka muszkatałowa, sól, pieprz
2 łyżki oliwy*




Kapustę poszatkować, cebulę pokroić w kostkę, marchewkę zetrzeć na grubszych oczkach. Całość wymieszać, polać oliwą i doprawić kminkiem, startą gałką muszkatałową, pieprzem i solą.  Odstawić na 30 minut.

* jeśli surówka ma być dodatkiem do dania węglowodanowego, można zrezygnować z oliwy, choć taka ilość zdrowego tłuszczu nie powinna być problemem

wtorek, 4 maja 2010

Zupa z mięsa mielonego

Kiedy znalazłam TEN przepis na forum Zuzla, wiedziałam, że muszę zrobić tę zupę. Od tamtego czasu robiłam ją już niejedn raz i dalej tak samo świetnie smakuje, nawet osobom, które z MM nie mają wiele wspólnego.




Jeśli znudziły się wam już pulpety, to gorąco polecam ten sposób wykorzystania mielonego mięsa.
Do zupy warto zjeść surówkę ze świeżyw warzyw, bo jednak nie tak dużo w niej zieleniny.

Przepis podaję za gosiowo z forum Zuzla, z moimi modyfikacjami.

Zupa z mięsa mielonego
3 - 4 porcje

400g mięsa mielonego ( u mnie z indyka )
jedna puszka pomidorów ( najlepiej bez skórki )
700g fasolki szparagowej ( ja daję mrożoną )
słoiczek koncentratu pomidorowego
por
100- 200g sera żółtego ( ja daję około 30 - 40 dag na porcję ) 
2 ząbki czosnku
ostra papryka, sól, pieprz

Fasolkę myjemy i gotujemy w około 3l wody. W tym czasie, na patelni teflonowej, przesmażamy mięso mielone ( można podlać wodą lub odrobiną oleju ), mieszając, żeby nie zbiło sie w duże grudki. Mięso wrzucamy do gotującej się fasolki, dodajemy pokrojony w plasterki por, puszkę pomidorów oraz koncentrat pomidorowy. Gotujemy aż warzywa będą miekkie, a mięso nie będzie surowy ( około 30 minut ). Ewentualnie dodajemy wody, jeśli zupa jest za gęsta. Pod koniec gotowania wciskamy ząbki czosnku, sypiemy dużo ostrej papryki i doprawiamy solą i pieprzem.
Ser żółty trzemy na grubszych oczkach.
Gorącą zupę wlewamy do talerzy i posypujemy wiórkami serowymi. Podajemy, gdy ser się rozpuści.



Powyższa zupa to moja kolejna propozycja do POTRAW ZDROWYCH I DIETETYCZNYCH

poniedziałek, 3 maja 2010

Schabowe roladki z zielonym pesto

Nie przepadam za jedzeniem mięsa. Ryby - owszem, ser - jak najbardziej, warzywa i owoce - z chęcią, ale mięso, hmm niekoniecznie. Jedynie kurczaka mogę jeść często, ale też raczej tylko piersi. Staram się jednak wprowadzać tez inne gatunki np. schab. Dzisiaj właśnie,  w ramach rozszerzania menu, proponuję roladki schabowe. Wyszły całkiem smaczne, ale nie będę kłamać i tak wolę drób, albo pstrąga ;)



Schabowe roladki z zielonym pesto
dwie porcje obiadowe

400g schabu, pokrojonego na zgrabne kotleciki
po łyżeczce zielonego pesto na każdą roladkę ( u mnie kupne, ale możecie się pokusić o zrobienie domowego )
sól, pieprz do smaku

Mięso lekko rozbijamy tłuczkiem i doprawiamy ( pamiętajcie, że pesto samo w sobie jest już słone ).
Każdy kawałek smarujemy pesto i zwijamy w roladkę. Gotowe rolady układamy w formie żaroodpornej i pieczemy w temp. około 170stopnii przez 20 - 30 minut ( czas trzeba kontrolować, bo zależy od grubości mięsa ).

Podajemy z surówką - u mnie z mieszanką sałat. 




Przepis, tradycyjnie już, dopisuję do akscji POTRAWY ZDROWE I DIETETYCZNE

piątek, 30 kwietnia 2010

Surówka z papryki i pomidorów

Dziś będzie banalnie prosto, ale pysznie

Jedna z dwóch* moich ulubionych surówek, mogłabym ją jeść z nieskończoność. Szkoda tylko, że sezon na paprykę i pomidory nie trwa przez cały rok!

* na drugą wkrótce również podam przepis

Przepis pochodzi od mojej mamy.


Surówka z papryki i pomidorów
na jedą porcję

dwie zielone papryki
dwa większe pomidory
łyżka oleju lub oliwy **
sól, spora ilość pieprzu




Paprykę i pomidora kroimi ( najlepiej w słupki ). Mieszamy z olejem, doprawiamy solą i pieprzem. Przed podaniem schładzamy.


** taka mała ilość tłuszczu nie powinna zaszkodzić, nawet jeśli surówka jest dodatkiem do węglowodanowego dania, ale dla spokoju sumienia, można w tym wypadku, pominąć olej


wtorek, 27 kwietnia 2010

Sałtka wiosenna z łososiem wędzonym

Wiosna w pełni, dni coraz dłuższe i cieplejsze. Zamiast godzinami stać przy garach, lepiej wybrać się na spacer. W takie dni, najlepsze są sałatki. Robi się je łatwo i szybko, można je zapakować w pojemnik i wziąć ze sobą na piknik.

Jeśli chcemy, żeby sałatka stanowiła cały posiłek, oprócz warzyw, musi zawierać białko. Bardzo często robię sałatki z kurczakiem czy serem. Dzisiaj wybrałam wędzonego łososia, który świetnie komponuje się z jajkami. Wystarczy dodać trochę "zielonego" i danie gotowe.





Do zrobienia sałatki zainspirowała mnie surówka z rzodkiewki z jednej z książek Anny Ciesielskiej.


Sałatka wiosenna z wędzonym łososiem

jedna większa lub dwie mniejsze porcje






2 jaja ugotowane na twardo

2 plastry wędzonego łososia

10 czerwonych rzodkiewek ( lub jedna biała rzodkiew )

1 duży pomidor lub 2 mniejsze

pęczek szczypiorku lub dymki

kilka gałązek zielonej pietruszki

1 – 2 lyżeczki majonezu bez cukru ( domowy lub np. Kielecki )

sól, pieprz, kurkuma do smaku



Wystudzone jajka obrać i pokroić razem z łososiem w większą kostkę. Rzodkiewki pokroić w półplasterki ( białą rzodkiew można zetrzeć na tarce o grubszych oczkach ), pomidora sparzyć, obrać ze skóry i również pokroić. Szczypiorek i pietruszkę poszatkować. Wszystkie składniki wymieszać w misce, dodać majonez i przyprawić do smaku. Schłodzić w lodówce.

Sałatka świetnie nadaje się na obiad jak i wczesną kolację ( ze względu na majonez, lepiej nie jeść jej późnym wieczorem ). Co więcej, można ją podawać na imprezach i gwarantuję, nikt nie zorientuje się, że je potrawę dietetyczną.

Sałatkę dodaję do akcji POTRAWY ZDROWE I DIETETYCZNE