Zaletą takich naleśników, jak pisze autorka, jest niski indeks glikemiczy ( mąka z ciecierzycy ma IG 35 ), więc danie można jeść nawet na kolację, w przeciwieństwie do wypieków ze zwykłej mąki pełnoziarnistej, których, jeśli chce się chudnąć, nie radzi się spożywać po godzinie 12.
Po długich poszukiwaniach wreszcie udało mi się kupić dwu kilogramowy worek mąki besan i mogłam zacząć kulinarne eksperymenty.
Naleśniki z mąki z ciecierzycy o niskim IG
6 -8 sztuk, zależnie od średnicy patelni
100g mąki z ciecierzycy
woda lub mleko
przyprawy do smaku ( zależnie od tego czym będziemy naleśniki faszerować )
Mąkę wymieszać z wodą lub mlekiem, w takiej ilości, aby ciasto miało konsystencję śmietany ( troszkę bardziej gęstą niż na zwykłe naleśniki ). Odstawić ciasto, aby mąka mogła napęcznieć ( autorka radzi odstawić na całą noc, ja nie miałam tyle czasu i po godzinie piekłam ).
Piec jak zwykłe naleśniki, najlepiej na patelni teflonowej bez tłuszczu lub smarując patelnie wacikiem, nasączonym olejem.
Naleśniki mają piękny żółty kolor, można je podawać na słodko lub na słono.
Ja swoje zrobiłam w wersji "ruskiej" dostosowanej do wymogów diety MM ( czyli bez ziemniaków ).
Przepis na "ruskie" naleśniki MM powyżej.
Przepis dodajeś do DURSZLAKOWEJ AKCJI.













